WITAJ NA STRONIE POLSKIEGO PSYCHOLOGA W BERLINIE
Dowiedz się więcej: Zaburzenia osobowości
PRAXIS W BERLINIE
W tym artykule dowiesz się:
Jeśli od lat zmagasz się z powtarzającymi się kryzysami w relacjach, silnymi wahaniami emocji albo poczuciem, że ciągle „wpadasz w te same schematy”, możesz zastanawiać się, czy to coś więcej niż chwilowy problem. Zaburzenia osobowości nie oznaczają „zepsutej” osoby. To utrwalone sposoby przeżywania siebie i świata, które kiedyś pomagały przetrwać, a dziś często przynoszą cierpienie. W terapii da się nad tym pracować krok po kroku. Jeśli mieszkasz w Berlinie (szczególnie w okolicy Prenzlauer Berg) i chcesz o tym porozmawiać po polsku, zapraszam na konsultację.
Pracuję z dorosłymi, po polsku, głównie stacjonarnie w Berlinie, w nurcie psychodynamicznym (z elementami MBT i ISTDP). Jeśli jesteś osobą LGBT+, możesz liczyć na bezpieczną, nieoceniającą przestrzeń i język bez założeń.
Z perspektywy psychodynamicznej mówimy o utrwalonych sposobach radzenia sobie z emocjami i relacjami, które powstały wcześnie, często w odpowiedzi na brak bezpieczeństwa, chaos albo nadmierne wymagania. Dziecko uczy się wtedy, jak przetrwać: tłumi złość, nadmiernie się dostosowuje, atakuje zanim zostanie zranione albo buduje mur dystansu.
Z czasem te strategie stają się automatyczne. W dorosłości nadal się uruchamiają, nawet gdy sytuacja jest inna. Dochodzą do tego konflikty wewnętrzne (na przykład potrzeba bliskości kontra lęk przed zależnością), trudności w rozpoznawaniu własnych stanów emocjonalnych oraz nieufność wobec innych.
To nie jest kwestia „słabej woli”. To efekt historii relacji zapisanej w ciele i psychice.
U niektórych dominuje wycofanie i dystans emocjonalny. Możesz sprawiać wrażenie samodzielnego i „odpornego”, ale bliskie relacje są rzadkie albo powierzchowne. Trudno dzielić się uczuciami, łatwiej zostać w swojej głowie. Czasem pojawia się poczucie bycia obserwatorem własnego życia, jakby zza szyby.
Bywa też, że centralnym doświadczeniem jest silna koncentracja na własnej wartości i obrazie siebie. Możesz bardzo potrzebować uznania, a jednocześnie boleśnie reagować na krytykę. Sukces daje chwilową ulgę, ale szybko wraca niepokój. Relacje mogą stawać się polem rywalizacji albo potwierdzania swojej wyjątkowości.
W pracy te trudności mogą przejawiać się jako problemy z autorytetem, nagłe zmiany planów, konflikty z zespołem albo perfekcjonizm prowadzący do wypalenia. W życiu osobistym jako powtarzające się rozstania, samotność mimo kontaktów z ludźmi, albo poczucie, że jesteś „za dużo” lub „za mało”.
Często towarzyszą temu objawy, które same w sobie są bardzo obciążające: lęk, obniżony nastrój, bezsenność, napięcie w ciele, trudności z koncentracją. Możesz próbować radzić sobie na różne sposoby: pracą ponad siły, alkoholem, zamykaniem się w sobie albo ciągłym analizowaniem. Zwykle przynosi to tylko krótką ulgę, ale oczywiście nie jest to droga do trwalszej zmiany.
Ważne jest to, że te wzorce nie są Twoją „wadą charakteru”. To sposoby przystosowania, które kiedyś miały sens. Problem polega na tym, że dziś często działają automatycznie i wbrew Twoim aktualnym potrzebom. Właśnie z tym pracujemy w terapii: uczysz się rozpoznawać swoje reakcje, rozumieć je i stopniowo wprowadzać więcej wyboru tam, gdzie wcześniej rządził odruch.
Zaburzenia osobowości to bardzo pojemne pojęcie więc rzadko objawiają się jednym „wielkim” problemem. Częściej są to drobne, ale uporczywe trudności, które przewijają się przez różne obszary życia. Możesz mieć wrażenie, że wciąż wpadasz w podobne sytuacje, mimo że bardzo się starasz postępować inaczej. Trudności te trwają całymi latami.
U części osób na pierwszy plan wysuwają się silne emocje i niestabilność w relacjach. Możesz szybko przywiązywać się do ludzi, idealizować ich, a potem równie gwałtownie się rozczarowywać. Bliskość bywa intensywna, ale krucha. Małe nieporozumienie potrafi wywołać lawinę lęku, złości albo poczucia opuszczenia. Zdarza się działanie pod wpływem impulsu: nagłe decyzje, konflikty, czasem zachowania, których później żałujesz. Pomiędzy tym wszystkim może pojawiać się głębokie poczucie pustki albo pytanie: „kim właściwie jestem?”.
Inni doświadczają raczej chronicznego napięcia, nieufności i potrzeby kontroli. Świat wydaje się niebezpieczny, ludzie nie do końca godni zaufania. Możesz stale analizować intencje innych, łatwo dostrzegać zagrożenia, długo pamiętać urazy. Trudno wtedy odpocząć psychicznie. Nawet neutralne sytuacje bywają odbierane jako atak lub lekceważenie.
Są też osoby, które funkcjonują w trybie ciągłego dostosowywania się do innych. Możesz mieć trudność z mówieniem „nie”, stawianiem granic, wyrażaniem złości. Często bierzesz na siebie za dużo, boisz się utraty relacji, czujesz się zależny od opinii otoczenia. W środku narasta zmęczenie i poczucie, że Twoje potrzeby są na końcu listy.
Rozważ konsultację, jeśli:
Twoje relacje są źródłem powtarzającego się cierpienia;
Emocje często wymykają się spod kontroli albo masz poczucie odrętwienia;
Trudno Ci utrzymać stabilność w pracy lub życiu osobistym;
Masz za sobą różne formy pomocy, ale zmiany są krótkotrwałe;
Coraz częściej myślisz, że „taki już jesteś”, choć bardzo chciałbyś czegoś innego;
Nie musisz mieć formalnej diagnozy, żeby zacząć rozmowę. Wystarczy, że coś Cię martwi i chcesz to zrozumieć.
Psychoterapia psychodynamiczna jest szczególnie wskazana w zaburzeniach osobowości. Spotykamy się regularnie w gabinecie w Berlinie i przyglądamy temu, co przeżywasz w swoim codziennym życiu: relacjom, emocjom, decyzjom i momentom, w których robi się szczególnie trudno. Równolegle wracamy do wcześniejszych doświadczeń, zwłaszcza tych z ważnych relacji. Chodzi o to, żeby zobaczyć powtarzające się schematy i zrozumieć, skąd się wzięły. W przypadku zaburzeń osobowości kontakt osobisty jest niezmiernie ważny.
Nie skupiamy się wyłącznie na opisywaniu problemów. Dużo uwagi poświęcamy temu, co dzieje się między nami w trakcie spotkań: jak reagujesz na bliskość, niezgodę, ciszę czy granice. To często bardzo bezpośrednio pokazuje Twoje sposoby bycia w relacjach.
„Z zaburzeniami osobowości nic się nie da zrobić.”
Choć kiedyś faktycznie tak się uważało, to współcześnie wiemy, że to nieprawda. Badania i praktyka pokazują, że długoterminowa terapia przynosi realne zmiany.
„Muszę najpierw ogarnąć życie, potem terapia.” A jak długo już próbujesz ogarnąć? Niestety, często jest odwrotnie: to terapia pomaga „ogarnąć”.
„Jak pokażę złość albo wstyd, zostanę odrzucony.” To zrozumiały lęk. W terapii uczysz się doświadczać trudnych emocji w relacji, która je wytrzymuje.
„Psychoterapia on-line wystarczy jest równie dobra, co spotkania osobiste” Szczególnie dla zaburzeń osobowości w tym kontekście trafne jest powiedzenie, że terapia online jest dobra dla zdrowienia tak, jak dla związku relacja na odległość. Oczywiście - dla części osób taka praca może być pomocna, ale przy pracy nad osobowością kontakt na żywo często pogłębia proces. A to jest kluczowe do tego, aby psychoterapia była skuteczna.
Zmiany nie przychodzą z dnia na dzień (wszak wzorce osobowości utrwalały się latami w kluczowych etapach życie), ale z czasem wiele osób zauważa:
większą świadomość własnych emocji i impulsów,
lepszą regulację napięcia (czyli zdolność uspokajania się bez destrukcyjnych zachowań),
bardziej realistyczny obraz siebie i innych,
mniej dramatyczne zwroty w relacjach, więcej ciągłości,
odwagę do stawiania granic i podejmowania decyzji.
Nie obiecuję „nowej osobowości”, bo też nie taki jest cel. Chodzi o większą elastyczność i wybór tam, gdzie wcześniej był głównie automat.
Psychoterapia psychodynamiczna to nie jest rozmowa „o wszystkim i o niczym”.
Ustalamy cele, sprawdzamy, co działa, i wracamy do trudnych momentów, gdy się pojawiają. Spotkania stacjonarne w Berlinie zwykle sprzyjają większemu zaangażowaniu: łatwiej o stabilne ramy, mniej rozproszeń i głębszy kontakt. Jeśli jednak jesteś chory, w podróży albo masz realne trudności logistyczne, możliwa jest forma online lub hybrydowa jako rozwiązanie wspierające.
Pracuję wyłącznie po polsku. W języku ojczystym łatwiej złapać niuanse wstydu, złości czy ambiwalencji, wracać do wspomnień i wychwycić „drugie dno” wypowiedzi. To często przyspiesza proces, szczególnie przy głębokich tematach osobowości.
Jestem wrażliwy na różnorodność doświadczeń i tożsamości. Jeśli jesteś osobą LGBT+, możesz liczyć na bezpieczną, nieoceniającą przestrzeń.
Korzystam też z konkretnych narzędzi wypracowanych przez naukowo zweryfikowane metody. Poza tradycyjnym podejściem psychodynamicznym posługuję się także:
MBT (mentalization-based therapy), która pomaga rozwijać zdolność rozumienia własnych stanów psychicznych i tego, co może dziać się w innych. W praktyce uczysz się zatrzymywać impuls, nazywać emocje i sprawdzać swoje interpretacje zamiast działać automatycznie.
ISTDP (Intensive Short-Term Dynamic Psychotherapy) wspiera dotarcie do głębszych uczuć ukrytych pod napięciem czy złością. Pracujemy z oporem i lękiem w bezpiecznym tempie, tak abyś mógł doświadczać emocji bez zalewania.
Pierwsza konsultacja to czas na poznanie Twojej historii i tego, z czym przychodzisz teraz.
Zapytam o relacje, pracę, wcześniejsze doświadczenia pomocy oraz o to, co chciałbyś zmienić.
Razem spróbujemy nazwać główne trudności i wstępne cele.
Powiem, jak widzę możliwości pracy i jak mogłaby wyglądać dalsza współpraca.
Ustalimy też kwestie organizacyjne: częstotliwość spotkań, formę (stacjonarnie w Berlinie, ewentualnie hybrydowo) i zasady. To nie jest egzamin. To rozmowa, w której sprawdzamy, czy czujesz się wystarczająco bezpiecznie, żeby iść dalej.
Jeśli chcesz przyjrzeć się swoim wzorcom i sprawdzić, czy psychoterapia psychodynamiczna może być dla Ciebie pomocna, zapraszam na konsultację.
To może być dobre rozwiązanie, jeśli:
masz dość powtarzających się konfliktów i zerwań;
chcesz lepiej rozumieć swoje emocje i reakcje;
zależy Ci na pracy w języku polskim, w bezpiecznej relacji.
jesteś gotów przynajmniej część spotkań realizować osobiście
Spotykamy się domyślnie stacjonarnie w Berlinie (Prenzlauer Berg i okolice). Forma online lub hybrydowa jest możliwa w uzasadnionych sytuacjach.
Nie. musisz mieć postawionej diagnozy lekarskiej. Diagnozę i tak się realizuje w trakcie konsultacji, a weryfikuje w toku psychoterapii. Jest ona warunkiem orientacji w procesie psychoterapii, ale jest potrzebna na uźytek psychoterapeuty. Jako pacjent nie musisz się o to martwić. Zaczynamy od Twojego doświadczenia.
To bardzo indywidualne. Zwykle mówimy o pracy długoterminowej, bo chodzi o utrwalone wzorce. Tempo i intenensywność dostosowujemy do Twoich możliwości. Możesz jednak liczyć się z tym, że jest to psychoterapia trwająca conajmniej kilkanaście miesięcy, a czasem nawet kilka lat. Zwykle nie dłużej niΩ 2 - 3 lata. Czasem może być ona realizowana w serii psychoterapii krótkoterminowych. Długo? Tak. Ale czas płynie, niezależnie od tego czy jesteś w psychoterapii czy nie. Pacjenci po zakończeniu psychoterapii zwykle są zaskoczeni tym, jak subiektywnie szybko upłynął czas, kiedy byli w psychoterapii.
Absolutnie nie! Wracamy do przeszłości, gdy to pomaga zrozumieć teraźniejsze reakcje. Równolegle pracujemy z tym, co dzieje się teraz w Twoim życiu w relacjach z ważnymi osobami, a z czasem także relacji terapeutycznej ze mną. Dlaczego? Bo jest ona jedynym bezpośrednio dostępnym doświadczeniem dla Ciebie i dla mnie jako psychoterapeuty. Rozmowa na ten temat ma w psychoterapii zaburzeń osobowości kluczowe znaczenie.
Tak. Jeśli korzystasz z pomocy psychiatry, terapia może ją uzupełniać. W razie potrzeby współpraca specjalistów bywa bardzo pomocna i gdy uznam, że jest wskazana - napewno dam Ci znać. Tak w trakcie konsultcji, jak i na późniejszych etapach współpracy.
Oczywiście. Tematy relacyjne dotyczą także singli: przyjaźni, pracy, rodziny i relacji z samym sobą. Osoby z zaburzeniem osobowości bardzo często są samotne lub tak się czują mimo tego, że są w związkach.
Tak. Pracuję w sposób afirmujący różnorodność i bez heteronormatywnych założeń. W żadym razie orientacja psychoseksualna nie może być traktowana jako zaburzenie osobowości. Nie mniej osoby ktore przez większość życia doświadczały stresu mniejszościowego spowodowanego homofobią, są szczególnie narażone na trudności psychiczne w swoim życiu/
To częste. Lęk jest częścią procesu. Rozmawiamy o nim otwarcie i dostosowujemy tempo pracy. Poza tym, po to przychodzisz na psychoterapię, abyś nie musiał być z tym lękiem sam.
Przygnębienie, drażliwość, depresja;
Relacje i samotność;
Kryzysy życiowe;
Psychoterapia dla osób LGBT+.
Jestem członkiem:
Paweł Kurczak
psycholog
psychoterapeuta*
Heilpraktiker für Psychotherapie
Adres Praxis:
Käthe-Niederkirchner-Straße 3
10407 BERLIN (Prenzlauerberg)
tel. 0162 657 2425