WITAJ NA STRONIE POLSKIEGO PSYCHOLOGA W BERLINIE
Dowiedz się więcej: ADHD, AuADHD, SPEKTRUM AUTYZMU
PRAXIS W BERLINIE
Możesz być osobą inteligentną, pracowitą i wrażliwą, a mimo to regularnie przegrywać z rzeczami teoretycznie „prostymi”: terminami, papierami, rachunkami, porządkiem, odpoczynkiem. Z zewnątrz wygląda to jak chaos i lenistwo, zostawianie spraw na ostatnią chwilę, a w środku często jest przeciążenie, i wstyd.
ADHD i spektrum autyzmu u dorosłych bywa niezauważone przez lata, bo wiele osób świetnie je nieświadomie kompensuje.
Jeśli mieszkasz w Berlinie i chcesz nad tym pracować po polsku, zapraszam.
Pracuję z dorosłymi, po polsku, głównie stacjonarnie w Berlinie, w nurcie psychodynamicznym (z elementami MBT i ISTDP). Jeśli jesteś osobą LGBT+, możesz liczyć na bezpieczną, nieoceniającą przestrzeń i język bez założeń.
W psychoterapii odróżniamy dwie rzeczy:
cechy neurorozwojowe (ADHD, spektrum autyzmu), które są względnie stałe,
to, co przez lata narosło wokół nich: wstyd, poczucie bycia „gorszym”, lęk przed oceną, przewlekłe napięcie, perfekcjonizm, unikanie, wyuczone strategie przetrwania.
Psychodynamicznie często widzę taki mechanizm: gdy długo musisz kompensować (czyli nadrabiać wysiłkiem to, co innym przychodzi łatwiej), buduje się twardy styl działania: kontrola, samokrytyka, ciągłe „muszę”. Z zewnątrz wygląda to jak ambicja. W środku bywa jak stałe ciśnienie w głowie. Z czasem pojawia się zmęczenie, wybuchy emocji albo odcięcie.
W MBT nazwalibyśmy to także przeciążeniem mentalizacji: gdy stres rośnie, trudniej rozumieć siebie i innych w niuansach. Zostają skróty, czarno-białe wnioski i szybkie reakcje.
To nie jest Twoja „wina”, ale niestety przewidywalny efekt przeciążenia. Problem polega na tym, że często przez całe życie, nikt mógł nie zauważyć, jak wiele energii wkładasz w zrobienie czegoś, nad czym inni nawet się nie zastanawiają.
AuDHD nie jest „osobną diagnozą”. To potoczny skrót na współwystępowanie cech ADHD i spektrum autyzmu. I to potrafi dawać mieszankę, która sama sobie przeszkadza:
jedna część Ciebie pragnie rutyny i przewidywalności, a druga szuka nowości i działa impulsywnie;
chcesz kontaktu, ale przeciążenie społeczne robi swoje i tego unikasz;
masz wysoką wrażliwość sensoryczną i jednocześnie pęd do bodźców;
potrafisz świetnie analizować, a jednocześnie gubisz się w prozie życia.
Współwystępowanie autyzmu i ADHD jest coraz lepiej rozumiane, także dlatego, że dawniej te diagnozy traktowano jako wykluczające się, a dziś wiemy, że często mogą iść razem.
Migracja i życie w drugim języku potrafią podbić trudności, nawet jeśli „na papierze” wszystko działa: praca, mieszkanie, formalności. Berlin daje możliwości, ale jest też głośny, szybki i stymulujący. Jeśli do tego dochodzi samotność, presja ogarniania i porównywanie się, łatwo o przeciążenie, rozpad rutyn i spadek energii.
I krótko, bo to ważne: niezależnie od Twojej orientacji i tożsamości, rozmawiamy w sposób inkluzywny i bez założeń. Jeśli jesteś osobą LGBT+, nie musisz się tłumaczyć z kontekstu.
Rytm i przewidywalność. Zmiana planu potrafi kosztować więcej, niż inni rozumieją. Nie chodzi o upór, tylko o przeciążenie.
Sensoryka. Światło, dźwięk, metki, zapachy, tłum. To nie Twoja „fanaberia”. To realne obciążenie układu nerwowego.
Maskowanie. Możesz wyglądać na osobę super towarzyską, kompetentną, „ogarniętą”. A w środku masz napięcie, bo cały czas pilnujesz reguł, tonu, mimiki, kontaktu wzrokowego. Po latach maskowania przychodzi często wypalenie.
To nie musi być „ciągłe spóźnianie się i gubienie kluczy”. U dorosłych objawy często są bardziej subtelne, a jednocześnie bardziej wykańczające.
Poniżej masz przykłady, które ludzie opisują najczęściej. Nie po to, żebyś się sam diagnozował, tylko żebyś zobaczył, czy coś brzmi znajomo.
Pamięć robocza i „dziury w głowie”: idziesz po jedną rzecz i wracasz z trzema innymi. Odpowiadasz na wiadomość „w myślach”, ale nie wysyłasz. Zapominasz, co ktoś powiedział chwilę wcześniej, bo Twoja uwaga przeskoczyła.
Dezorganizacja i „wieczne poszukiwania”: klucze, dokumenty, ładowarka, karta, ważny papier. Systemy porządkowania pojawiają się na tydzień, a potem znikają, bo wymagają stałej energii, której brakuje.
Impulsywność nie tylko w słowach: szybkie decyzje, zakupy „na poprawę nastroju”, nagłe zmiany planów, wchodzenie w kolejne projekty, które brzmią genialnie, dopóki nie przyjdzie rutyna.
Regulacja emocji: szybkie zapalanie się, silna irytacja na drobiazgi, trudność z „zejściem” z napięcia. Albo odwrotnie: odcięcie, kiedy emocji jest za dużo.
Nadwrażliwość na ocenę (często ukryta): drobna krytyka może boleć bardziej, niż wypada. W efekcie człowiek unika, odkłada, perfekcjonizuje albo rezygnuje, zanim spróbuje.
Hiperfokus i „znikający świat”: gdy coś Cię wciąga, możesz działać świetnie i długo, ale kosztem snu, jedzenia, kontaktu z bliskimi. Potem przychodzi spadek.
Problemy z domykaniem: zaczynasz dużo rzeczy, kończysz mniej. To nie brak ambicji, tylko trudność z utrzymaniem uwagi w fazie „nudnej”, gdy nie ma już nowości.
Warto wiedzieć: ADHD u dorosłych jest rozpoznawalne i leczone, a skuteczne podejścia obejmują m.in. psychoedukację, strategie behawioralne, psychoterapię oraz w części przypadków leczenie farmakologiczne.
Spektrum autyzmu to nie jeden typ osoby. Dorośli w spektrum bywają bardzo empatyczni, ale ich empatia i komunikacja mogą działać inaczej niż oczekuje otoczenie.
Sytuacje społeczne męczą bardziej niż powinny. Small talk, spotkania, głośne miejsca, biuro. Po wszystkim potrzebujesz długiego „resetu”.
Warto umówić konsultację, jeśli:
masz poczucie, że codzienność kosztuje Cię nieproporcjonalnie dużo;
ogarniasz tylko „zrywami”, a potem długo dochodzisz do siebie;
relacje społeczne są męczące albo pełne nieporozumień, mimo że bardzo się starasz;
często czujesz wstyd, że jesteś „za bardzo” lub „nie dość”;
masz historię wypalenia, przeciążeń, epizodów lęku lub spadku nastroju;
od lat podejrzewasz ADHD lub spektrum autyzmu, ale odkładasz temat, bo boisz się etykiety albo „że to wymówka”.
I ważne: jeśli pojawiają się myśli o zrobieniu sobie krzywdy albo poczucie, że tracisz kontrolę, to jest sygnał do szybkiej pomocy, nie do samotnego analizowania.
Psychoterapia psychodynamiczna w Berlinie to regularne spotkania, w których patrzymy na Twoje codzienne sytuacje i na powtarzalne wzorce: co Cię przeciąża, co Cię uruchamia, jak reagujesz na napięcie i jakie koszty płacisz. To nie jest „szukanie winy w dzieciństwie”, a raczej zrozumienie, jak Twoja historia i Twoje wrodzone cechy spotykają się tu i teraz w dorosłym życiu.
Konkretne narzędzia, których używam:
MBT (mentalizacja): uczysz się szybciej zauważać, co się dzieje w Tobie w trudnym momencie: emocja ⇒ myśl ⇒ ciało ⇒ impuls. To pomaga nie wpadać w automaty typu „muszę natychmiast uciec” albo „oni na pewno mnie oceniają”.
ISTDP: gdy emocje są zablokowane albo idą w wybuchy, pracujemy nad tym, żebyś mógł je przeżyć i nazwać bez zalania. Czasem to oznacza zatrzymanie się w sesji na konkretnym napięciu i sprawdzenie, co je podkręca: lęk, wstyd, złość, poczucie winy.
Praktyka codzienna. W ADHD i AuDHD ważne są mikrostrategie: planowanie w realnym czasie, ograniczanie bodźców, przerwy, rytuały startu i końca, proste zasady dla telefonu. To co dla jednych będzie "opcjonalną higieną psychiczną", dla Ciebie jest "warunkiem zdrowego przetrwania".
„ADHD to lenistwo.” Nie. To neurologiczny problem z regulacją uwagi i energii, a nie z wartościami czy charakterem;
„Autyzm zawsze widać.” U wielu dorosłych objawy są maskowane latami, a koszt wychodzi dopiero jako wypalenie, lęk lub przeciążenie;
„AuDHD to moda z internetu.” To skrót myślowy na współwystępowanie, które dziś lepiej rozumiemy;
„Jak mam pracę i skończyłem studia, to nie może być ADHD.” Wysokie funkcjonowanie nie wyklucza dużych kosztów psychicznych;
„Test w sieci załatwia sprawę.” Kwestionariusze przesiewowe mogą podpowiedzieć kierunek, ale diagnoza wymaga rzetelnej oceny klinicznej.
I jeszcze jedno o AI: rozmowy z ChatGPT mogą czasem pomóc Ci uporządkować myśli, ale przy "samodiagnozie" potrafią też szkodzić: wzmacniają ruminacje, utwierdzają w etykietach albo dają złudzenie, że „już coś zrobiłeś”, gdy realnie stoisz w miejscu.
W terapii chodzi o zmianę w życiu, nie tylko o lepsze wyjaśnienia.
Uczciwie. Napewno nagle stajesz się kimś innym! Ale jest spora szansa, iż zmieni się to, że:
lepiej zrozumiesz swoje przeciążenia i szybciej je wyłapiesz;
będziesz miał mniej wstydu i mniej samokrytyki, a więcej konkretu;
będziesz lepiej regulować emocje, nie tłumiąc ich do zera i nie wybuchając;
relacje staną się mniej chaotyczne, bo będziesz nazywać swoje potrzeby i granice;
planowanie stanie się prostsze, bo robisz je pod realne ograniczenia;
będzie mnie „gaszenia pożarów”, a życie stanie się bardziej przewidywalne.
Tylko tyle. I AŻ TYLE!
Jeśli masz już diagnozę lub jesteś w trakcie diagnozy, terapia może pomagać w adaptacji: w budowaniu życia, które pasuje do Twojego mózgu, a nie tylko do oczekiwań.
Jeśli diagnozy nie masz, konsultacja może pomóc uporządkować, co warto dalej sprawdzać i gdzie przebiega granica między cechami neurorozwojowymi, a przeciążeniem.
Domyślnie pracuję stacjonarnie w Berlinie, bo spotkania na miejscu zwykle dają stabilniejsze ramy, mniej rozproszeń i większe zaangażowanie. Online lub hybrydowo jest możliwe w uzasadnionych sytuacjach (choroba, wyjazdy, trudności logistyczne) jako wsparcie.
Pracuję po polsku, bo w języku ojczystym łatwiej złapać niuanse: wstyd, złość, „drugie dno”, a także to, co mówisz między słowami.
Na pierwszej konsultacji zbieramy Twoje konkretne trudności i to, jak wpływają na życie: praca, dom, relacje, sen, odpoczynek.
Pytam o historię od dzieciństwa, bo w ADHD i spektrum autyzmu ważne jest, jak wcześnie pojawiały się cechy i jak były kompensowane.
Jeśli masz wcześniejsze diagnozy, opinie lub leki, uwzględniamy je.
Ustalamy, czego potrzebujesz teraz: psychoterapii, psychoedukacji, wsparcia w organizacji życia, a może również rekomendacji diagnostycznych.
Na końcu umawiamy plan: częstotliwość spotkań, cele na najbliższe tygodnie i sygnały, które będziemy obserwować.
Jeśli podejrzewasz u siebie ADHD, AuDHD albo spektrum autyzmu i chcesz to uporządkować bez sensacji i bez etykietowania, zapraszam na konsultację.
W Praxis na Prenzlauerbergu masz w Berlinie miejsce, w którym da się mówić po polsku i konkretnie. I bez atmosfery przychodni lekarskiej z recepcją.
To może być dobre dla Ciebie, jeśli:
czujesz, że funkcjonujesz kosztem ogromnego wysiłku,
przeciążenie i chaos wracają mimo prób „ogarnięcia się”,
chcesz lepiej rozumieć siebie i budować życie, które Cię nie wypala.
Spotykamy się domyślnie stacjonarnie w Berlinie, online lub hybrydowo w uzasadnionych sytuacjach.
Tak, u znacznej części osób objawy były maskowane, a strategia „dawania rady” działała do czasu. Dorośli często trafiają po pomoc dopiero wtedy, gdy rosną obowiązki i przeciążenie.
Nie. To skrót na współwystępowanie cech ADHD i spektrum autyzmu. W praktyce ważne jest to, jak ta mieszanka działa u Ciebie.
Nie ma jednego testu, który „potwierdza” lub „wyklucza”. Kwestionariusze przesiewowe bywają pomocne, ale diagnoza wymaga wywiadu i oceny klinicznej.
Tak, zwłaszcza gdy problemem jest przewlekły wstyd, przeciążenie, konflikty w relacjach, wybuchy emocji lub wypalenie po latach kompensowania. Terapia nie zmienia Twojego mózgu w „neurotypowy”, ale może zmienić sposób, w jaki żyjesz i reagujesz.
Nie zawsze. Decyzja zależy od nasilenia objawów i Twojej sytuacji. U części osób leczenie farmakologiczne jest ważnym wsparciem, u innych kluczowe są strategie i psychoterapia. Nigdy jednak samo przyjmowanie leków na ADHD, nie jest wystarczającym sposobem leczenia. Jeśli chodzi o spektrum autyzmu to nie istnieją "leki na autyzm", zatem psychoterapia w połączeniu z psychoedukacją to podstawa leczenia.
Tak. Spektrum nie oznacza „braku potrzeby relacji”. Często chodzi bardziej o przeciążenie społeczne, trudność z niepisanymi zasadami i koszt maskowania.
Tak. Pracuję w sposób inkluzywny i bez założeń. Jeśli masz za sobą doświadczenia oceny lub niezrozumienia, to jest ważna informacja do pracy.
Przygnębienie, drażliwość, depresja;
Relacje i samotność;
Kryzysy życiowe;
Psychoterapia dla osób LGBT+.
Royal College of Psychiatrists, b.d., „ADHD u dorosłych (informacje w języku polskim)”,
https://www.rcpsych.ac.uk/mental-health/translations/polish/adhd-in-adults
Gondek T.M. i wsp., 2024, „Diagnostyka i postępowanie terapeutyczne u dorosłych z ADHD. Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego” (PDF),
https://fundacja-adhd.pl/wp-content/uploads/2024/11/Diagnostyka-i-postepowanie-terapeutyczne-u-doroslych-z-ADHD.-Rekomendacje-Polskiego-Towarzystwa-Psychiatrycznego.pdf
Medycyna Praktyczna, 2025, „Nowe spojrzenie na autyzm i ADHD”,
https://www.mp.pl/pacjent/neurologia/aktualnosci/391807%2Cnowe-spojrzenie-na-autyzm-i-adhd
Jestem członkiem:
Paweł Kurczak
psycholog
psychoterapeuta*
Heilpraktiker für Psychotherapie
Adres Praxis:
Käthe-Niederkirchner-Straße 3
10407 BERLIN (Prenzlauerberg)
tel. 0162 657 2425